Po prawie trzech godzinach ostatniego przystanku przed finałami cyklu, SEC Challenge został zakończony po czterech seriach startów. W zawodach zwyciężył niemal bezbłędny Jan Kvech, a awans uzyskali także Maciej Janowski oraz bracia Pawliccy!
Gwarancję udziału w tegorocznym cyklu miała ponadto najlepsza szóstka zeszłorocznych finałów – Patryk Dudek, Andrzej Lebiediew, Leon Madsen, Kacper Woryna, Nazar Parnicki i Michael Jepsen Jensen. Tyle samo miejsc podzielić między siebie mieli uczestnicy zawodów we włoskim Lonigo. Stawkę czterech turniejów uzupełnią trzy dzikie karty przyznawane przez organizatorów.
Po prawie trzech godzinach ostatniego przystanku przed finałami cyklu, SEC Challenge został zakończony po czterech seriach startów. W zawodach zwyciężył niemal bezbłędny Jan Kvech, a awans uzyskali także Maciej Janowski oraz bracia Pawliccy!
Sobotni turniej poprzedzały trzy rundy eliminacyjne – w Stralsund, Mureck i Lamothe-Landerron, z których do SEC Challenge awansowało czterech Polaków – Piotr i Przemysław Pawliccy, Paweł Przedpełski oraz Maciej Janowski. Do najgroźniejszych rywali Polaków należeli przede wszystkim Mikkel Michelsen, Jan Kvech, Ramus Jensen czy Kai Huckenbeck.
Gwarancję udziału w tegorocznym cyklu miała ponadto najlepsza szóstka zeszłorocznych finałów – Patryk Dudek, Andrzej Lebiediew, Leon Madsen, Kacper Woryna, Nazar Parnicki i Michael Jepsen Jensen. Tyle samo miejsc podzielić między siebie mieli uczestnicy zawodów we włoskim Lonigo. Stawkę czterech turniejów uzupełnią trzy dzikie karty przyznawane przez organizatorów.
Od początku tor sprawiał zawodnikom sporo problemów. Przekonał się o tym chociażby Adam Bednar, którego po wygraniu startu w czwartej gonitwie mocno wynosiło, przez co ostatecznie spadł na koniec stawki. Ponadto punkty gubili faworyci. Zera przywieźli Jensen, Timo Lahti czy Przedpełski.
Do kuriozalnej sytuacji doszło w biegu piątym. Najpierw na start spóźnił się Lahti, który został wykluczony, a w jego miejsce pojawił się rezerwowy Giovanni Nichele. W jego trakcie upadł Nicolas Covatti, który zdążył podnieść się z toru i kontynuować jazdę, by upaść jeszcze raz. W trzecim podejściu z nawierzchnią zapoznał się z kolei Nichele, a sędzia nie przerwał biegu, gdyż ten… schował się za bandę.
O sporym pechu mógł mówić starszy z braci Pawlickich. Po zwycięstwie w pierwszej serii jechał na prowadzeniu, lecz zanotował defekt motocykla. Nie zniechęciło go to do walki o awans, zdobywając trójkę również w trzecim starcie. Polak do tej pory wyróżniał się na tle rywali, mając najmniej problemów z kontrolą motocykla na trasie z całej stawki.
Po trzech seriach aż trzech biało-czerwonych znajdowało się w czołowej szóstce. Poza Przemysławem był to jego brat, Piotr oraz Janowski. Świetnie radzili sobie ponadto Kvech i Michelsen. Nawierzchnia sprawiała na tym etapie tak wiele problemów zawodnikom, że po 12. biegu sędzia zarządził długie, intensywne równanie.
Na niewiele się ono zdało, a na początku czwartej serii można było nawet odnieść wrażenie, że zawodnicy jadą na pół gazu, byle dojechać do mety. Ścigania było jak na lekarstwo, a odległości między zawodnikami spore. W takich warunkach najlepiej radził sobie Kvech, który z 11 punktami przewodził klasyfikacji i był już pewny awansu do finałów cyklu.
Po długim oczekiwaniu na ostatnie cztery wyścigi sędzia zawodów podjął decyzję o ich przedwczesnym zakończeniu. Decyzja nie mogła dziwić, wszak całość trwała niemal trzy godziny, a rozegrać udało się zaledwie 16 biegów.
Tym samym do obsady walczącej o tytuł indywidualnego mistrza Europy dołączyli wspomniany Kvech, Janowski, Michelsen, Jensen oraz bracia Pawliccy!
Wyniki:
1. Jan Kvech (Czechy) – 11 (3,2,3,3)
2. Maciej Janowski (Polska) – 9 (2,2,3,2)
3. Mikkel Michelsen (Dania) – 8 (1,3,3,1)
4. Rasmus Jensen (Dania) – 7 (0,3,1,3)
5. Przemysław Pawlicki (Polska) – 7 (3,d,3,1)
6. Piotr Pawlicki (Polska) – 7 (3,1,2,1)
———-
7. Mads Hansen (Dania) – 6 (1,3,1,1)
8. Adam Ellis (Wielka Brytania) – 6 (2,2,2,0)
9. Paweł Przedpełski (Polska) – 5 (0,3,0,2)
10. Nicolas Covatti (Włochy) – 5 (3,w,w,2)
11. Kim Nilsson (Szwecja) – 5 (1,1,w,3)
12. Tom Brennan (Wielka Brytania) – 5 (2,1,2,0)
13. David Bellego (Francja) – 5 (1,0,2,2)
14. Kai Huckenbeck (Niemcy) – 5 (2,2,1,0)
15. Timo Lahti (Szwecja) – 3 (0,w,0,3)
16. Adam Bednar (Czechy) – 1 (0,d,1,0)
17. Giovanni Nichele (Włochy) – 0 (u)
18. Kevin Melato (Włochy) – ns
Bieg po biegu:
1. Kvech, Huckenbeck, Hansen, Jensen
2. Covatti, Ellis, Nilsson, Przedpełski
3. Pawlicki, Janowski, Bellego, Lahti
4. Pawlicki, Brennan, Michelsen, Bednar
5. Michelsen, Huckenbeck, Nichele (u), Covatti (w/u)
6. Przedpełski, Kvech, Pawlicki, Pawlicki (d1)
7. Jensen, Janowski, Nilsson, Bednar (d)
8. Hansen, Ellis, Brennan, Bellego
9. Janowski, Brennan, Huckenbeck, Przedpełski
10. Kvech, Bellego, Bednar, Covatti (w/u)
11. Pawlicki, Ellis, Jensen, Lahti
12. Michelsen, Pawlicki, Hansen, Nilsson (w)
13. Nilsson, Bellego, Pawlicki, Huckenbeck
14. Kvech, Janowski, Michelsen, Ellis
15. Jensen, Covatti, Pawlicki, Brennan
16. Lahti, Przedpełski, Hansen, Bednar



